Dużo pracy

Odznaka SPR

I już czerwiec. Ani się obejrzałem, a od ostatniego posta minęły dwa tygodnie. Zająłem się robotą, póki co niewidoczną, więc blog poszedł lekko w odstawkę… Niestety doba nie jest z gumy, nie rozciągnie się i choć chciałoby się napisać o kolejnych lekturach bądź doskonałej płycie Tranquility Base Hotel … Czytaj dalej

Twarz projektu SPR 2.0

Odznaka SPR

Otrzymałem miłego maila od jednego z czytelników. Właściwie było to pytanie o książkę Jak zostałem bażantem (w szerszym rozumieniu o wspomnienia z SPR i moje wrażenia z przeszkolenia wojskowego). Przy okazji wypłynęła kwestia niedostępności Bażanta na księgarskim rynku. Sprawę tę szczegółowo omawiałem we wrześniu, w poście zatytułowanym Przepis … Czytaj dalej

Przepis na bażanta w wersji deluxe

Bażanty na poligonie: maski plus OP-1.

Od kilku tygodni pracuję nad poprawioną i uzupełnioną wersją książki Jak zostałem bażantem. Powolutku, bez presji, bez ciśnienia, właściwie dla czystej przyjemności. Przysiadłem do tego projektu pod wpływem wakacyjnego impulsu (będąc w Zakopanem, odświeżyłem sobie ulubiony cykl Kirsta, tj. podstawową trylogię 08/15). Nie gonią mnie żadne terminy. Mało … Czytaj dalej

Zapachniało wakacjami

Ogrodzieniec - ruiny zamku.

Ogrodzienieckie spotkanie, które awizowałem jako ostatnie przed wakacjami, a które odbyło się wczoraj, zbyt wielu czytelników niestety nie przyciągnęło. Szkoda. Teoretycznie spotykał się Dyskusyjny Klub Książki, ale wyszło, że jakoś tak niemrawo i bez większego entuzjazmu… Upał też zrobił swoje. Wyraźnie czuło się już wakacje. I poniekąd trudno … Czytaj dalej