How Do You Sleep?

Skusiłem się na nowy składak Johna Lennona pt. Gimme Some Truth. 36 piosenek, dwa krążki. Wydane z okazji 80. rocznicy urodzin artysty. Solidna dawka solowego Lennona. Brzmi nieźle (świeży remaster), chociaż szczerze powiedziawszy, bez rewelacji, jakiej można byłoby oczekiwać w dobie nowoczesnych technologii. Chyba kwestia surowości samego materiału … Czytaj dalej

Jad

Pamiątka z czasów aktywnego rokendrolowania: piosenka Jad. Rok 2010, J&M Studio. Realizacja nagrania: Marcin Polaczkiewicz (producent muzyczny płyty Zbieram na piwo). Zacząłem układać ten kawałek w drodze do pracy, wiosną, blisko 10 lat temu, głośno podśpiewując w samochodzie. Wyklarowały mi się pierwsze wersy, trochę chaotyczne, ale później już … Czytaj dalej

Następca New

New

W najbliższy piątek ukaże się nowy album muzyczny jednego z moich ulubionych artystów – Paula McCartneya. Oczekując na Egypt Station, odświeżam sobie starsze krążki. Poprzedni (New) odsłuchałem parokrotnie. Dobra płyta, wciąż mi się podoba. Na starej wersji bloga kiedyś napisałem recenzję. Później przepadła (w sieci), jak wiele innych … Czytaj dalej

Następca AM

AM

Już w najbliższy piątek premiera nowego albumu grupy Arctic Monkeys. Czekaliśmy, czekaliśmy, ale się doczekaliśmy. Od ukazania się poprzednika (AM) wkrótce minie pięć lat. Szmat czasu. Ostatnie koncerty, na ile się orientuję, Arctic Monkeys zagrali w 2014 – i od tej pory milczeli. Co prawda Alex Turner zrobił … Czytaj dalej

A twoje piosenki?

Dwie dekady vs Zbieram na piwo

Kupiłem płytę Dwie dekady Mietalla Walusia, którego bardzo cenię i szanuję. Wzięło mnie, słucham regularnie. Choć znakomita większość utworów to powtórki, znałem je przecież od dawna z płyt Negatywu i pierwszego solowego projektu Mietalla, na potrzeby przekrojowego albumu nagrane zostały teraz na nowo i brzmią spoko. Niektóre nawet … Czytaj dalej

Tropem zagubionych dźwięków

Sgt. Pepper - okładka 2cd anniversary edition.

Słucham odnowionego Peppera Beatlesów. Nowy miks przygotowano na pięćdziesięciolecie albumu (miksował syn legendarnego producenta Martina – Giles). Przyznam szczerze, że kiedy usłyszałem po raz pierwszy o pomyśle przerabiania na nowo klasycznego materiału, uczucia miałem mocno mieszane. Ale przeważały raczej te negatywne. Po co gmerać w czymś, co jest … Czytaj dalej