Jak nie zostałem wartownikiem

Jak nie zostałem wartownikiem.

Drugi czytany fragment Znajomych twarzy nosi tytuł Jak nie zostałem wartownikiem. Jest to właściwie materiał audio-wizualny, bo opatrzony sporą liczbą ilustracji. W rysowaniu pomogła mi córka, do filmiku trafiło wiele prac jej autorstwa. Dzielnie wspierała tatę także przy obróbce graficznej i montażu, była operatorką kamery podczas rejestrowania krótkich … Czytaj dalej

Zemsta szwejów

Zemsta szwejów na YT.

Przygotowałem pierwszy fragment książki Znajome twarze. Fragment audio, do posłuchania, choć tytułem eksperymentu poprzedziłem go krótką przedmową w wersji wideo. O ile z nagrania audio jestem w miarę zadowolony, o tyle jakość materiału filmowego pozostawia wiele do życzenia. Takie odnoszę wrażenie, chociaż jednocześnie nie mam pojęcia, gdzie tkwi … Czytaj dalej

Twarz projektu SPR 2.0

Odznaka SPR

Otrzymałem miłego maila od jednego z czytelników. Właściwie było to pytanie o książkę Jak zostałem bażantem (w szerszym rozumieniu o wspomnienia z SPR i moje wrażenia z przeszkolenia wojskowego). Przy okazji wypłynęła kwestia niedostępności Bażanta na księgarskim rynku. Sprawę tę szczegółowo omawiałem we wrześniu, w poście zatytułowanym Przepis … Czytaj dalej

Przepis na bażanta w wersji deluxe

Bażanty na poligonie: maski plus OP-1.

Od kilku tygodni pracuję nad poprawioną i uzupełnioną wersją książki Jak zostałem bażantem. Powolutku, bez presji, bez ciśnienia, właściwie dla czystej przyjemności. Przysiadłem do tego projektu pod wpływem wakacyjnego impulsu (będąc w Zakopanem, odświeżyłem sobie ulubiony cykl Kirsta, tj. podstawową trylogię 08/15). Nie gonią mnie żadne terminy. Mało … Czytaj dalej

Męska fascynacja wojskiem

Bażant i Abubaka

Na silne związki thrillera Abubaka z książką Jak zostałem bażantem zwraca uwagę Sławomir Domański, oficjalny recenzent portalu Lubimy Czytać: Rafała Sochę interesuje męska fascynacja wojskiem. Wyrazem owej fascynacji są fabularyzowane wspomnienia ze Szkoły Podchorążych Rezerwy zatytułowane „Jak zostałem bażantem”. Widać tutaj swoistą ambiwalencję, bo z jednej strony Socha … Czytaj dalej

Godzina piąta minut trzydzieści

Jak zostałem bażantem

Tydzień temu wspominałem o rocznicy ukazania się płyty muzycznej Zbieram na piwo, dzisiaj nasuwa mi się inna jubileuszowa data – dzień wyjścia do cywila. Dokładnie 29 czerwca 2001 wbili mi w książeczce wojskowej tak zwaną rezerwę. Opuściłem koszary, półroczny okres służby dobiegł końca. Cieszyłem się wtedy jak dziecko. … Czytaj dalej