Pompowanie głupoty

Sztuczne pompowanie głupoty.

Podobno z blogerami „recenzenckimi” bywa tak, że jak już jeden napisze o danej książce głupotę, to potem następni ją powielają – no bo po co się przemęczać, wgłębiać w utwór, czytać ze zrozumieniem i myśleć samodzielnie? Wystarczy zerknąć do przyjaciela z kółka wzajemnej adoracji, ściągnąć „wnioski”, dla niepoznaki … Czytaj dalej

Produkcja taśmowa

Cement na taśmie.

Na fejsbukowych profilach okołoliterackich od czasu do czasu przewija się temat masowego „produkowania” kolejnych książek przez co bardziej płodnych autorów. Rozumiem złoty okres w twórczym życiorysie, niesamowitą wenę twórczą, natłok pomysłów, imponujące możliwości czasowe i tak dalej… Ale wszystko ma swoje granice. Jeżeli ktoś w trzy czy cztery … Czytaj dalej

15 złotych

15 PLN.

Przed premierą Abubaki wydawnictwo zwróciło się do mnie z pytaniem, czy mógłbym zasugerować jakichś blogerów, do których warto wysłać książkę. Nie mam szerokiego rozeznania w tzw. blogosferze, trochę na chybił trafił podałem kilka adresów tych, co kiedyś o moich publikacjach pisywali. Najwyraźniej był to błąd. Właśnie wyguglowałem pierwszą … Czytaj dalej