społeczeństwo

Wszyscy jesteśmy historykami

Olszynka Grochowska

Sprawy nieliterackie zaniosły mnie niedawno do Warszawy, a konkretniej – na Grochów. Jednak mając wolną chwilkę, nie mogłem oprzeć się pokusie obejrzenia Olszynki Grochowskiej. Raz – lubię podążać tropami historii, dwa – mocno zastanawiam się nad wpleceniem wątków powstańczych w drugi tom cyklu. Wprawdzie skłaniam się ku osadzeniu ich wokół powstania styczniowego, a nie listopadowego, …

15 złotych

15 PLN.

Przed premierą Abubaki wydawnictwo zwróciło się do mnie z pytaniem, czy mógłbym zasugerować jakichś blogerów, do których warto wysłać książkę. Nie mam szerokiego rozeznania w tzw. blogosferze, trochę na chybił trafił podałem kilka adresów tych, co kiedyś o moich publikacjach pisywali. Najwyraźniej był to błąd. Właśnie wyguglowałem pierwszą „recenzję”. Ksywę blogera przemilczę. Niestety ów człowiek …

Liście na wietrze historii

Jaruzelski wprowadza stan wojenny.

Koniec listopada. Grabię liście na podwórku, grabię na ulicy przy swoim ogrodzeniu. Pakuję do worków. Przechodzi sąsiad z pieskiem. Rozmawiamy oczywiście o jesiennym problemie – rok w rok tym samym: nadmiar liści. Fajnie mieszkać w lesie, ale jednak coś z tymi workami trzeba później robić. Pan z naprzeciwka żali się, że kiedyś liście palił, ale …

Businesswoman

Kasa

W działach sportowych rozmaitych mediów natykam się na uporczywie podawaną informację o zwycięstwie A.Radwańskiej w tenisowym turnieju w New Haven – że zacytuję – „z pulą nagród 695,9 tys. dol.”. Okej, gratulujemy biznesowego sukcesu. Tylko dlaczego tego typu info w szpaltach sportowych? Co ta pani ma wspólnego ze sportem – doskonale pokazała na IO w …

Jazda na koksie

Strzykawki

A jednak. Wykrakałem. Nie minął tydzień od mojego wpisu na inaugurację igrzysk w Rio, a już jest heca z dopingiem. Że coś takiego w ogóle wyniknie – uważałem za dość prawdopodobne, ale że z Polakami w rolach głównych – tego naprawdę nie podejrzewałem! Zwyczajnie w pale się nie mieści, że trzech polskich olimpijczyków (w tym …

Reanimowanie oświaty

Tablica szkolna

Tuż po zakończeniu roku szkolnego gruchnęła wieść o planowanej przez MEN reformie – likwidacja gimnazjów, powrót ośmioletniej podstawówki, powrót czteroletnich liceów. Zasadniczo popieram. Oczywiście jak zawsze diabeł tkwi w szczegółach, dlatego nie deklaruję poparcia bezwarunkowego, nie ulega jednak wątpliwości, że coś z tym fantem zrobić należy. I to koniecznie, bo poziom współczesnego szkolnictwa jest żenujący. …

Godzina piąta minut trzydzieści

Jak zostałem bażantem

Tydzień temu wspominałem o rocznicy ukazania się płyty muzycznej Zbieram na piwo, dzisiaj nasuwa mi się inna jubileuszowa data – dzień wyjścia do cywila. Dokładnie 29 czerwca 2001 wbili mi w książeczce wojskowej tak zwaną rezerwę. Opuściłem koszary, półroczny okres służby dobiegł końca. Cieszyłem się wtedy jak dziecko. Wspomnienia, doświadczenia i przemyślenia (określenie „przygody” byłoby …

Oflagowani

Flaga

Ruszyły piłkarskie mistrzostwa, niedzielni kibice mają swoje święto. Od razu zaznaczam, że i ja się do takowych zaliczam (znaczy tych niedzielnych), chociaż samochodu swojego we flagę nie przyozdobiłem i przyozdabiać nie zamierzam. Ale cieszę się, że wokół jest wesoło i kolorowo. Poza oflagowanymi i nieoflagowanymi społeczeństwo dzieli się ponadto na zainteresowanych oraz niezainteresowanych w różnym …

Słabość kolekcjonera vs IPN

Logo Żółtego Tygrysa

Wbrew pozorom nie idzie o teczki peerelowskich kapusiów przechowywane w prywatnych mieszkaniach byłych dygnitarzy. Nic z tych rzeczy, wpis zahaczy o kaliber lżejszy: tomiki Biblioteki Żółtego Tygrysa. Popularne „tygryski”, to znaczy maleńkie książeczki wojenne, które kolekcjonowałem w dzieciństwie. Wciąż czuję do nich ogromny sentyment zbieracza, aczkolwiek nie jest to sentyment bezkrytyczny. Powiedziałbym nawet, że do …