6 lat później

Zbieram na piwo

Dokładnie 6 lat temu ukazała się moja jedyna pełnowymiarowa płyta muzyczna – LP Zbieram na piwo. Album obmyśliłem jako swego rodzaju „the best of”, choć nigdy nie rozważałem opcji, aby tworzyć typową składankę. Wszystkie nagrania zostały zrealizowane od podstaw, całkowicie na nowo, w czasie jednej kilkumiesięcznej sesji nagraniowej – konkretnie między majem a grudniem 2009. Na tracklistę złożyło się ostatecznie 12 utworów, które … Czytaj dalej

Oflagowani

Flaga

Ruszyły piłkarskie mistrzostwa, niedzielni kibice mają swoje święto. Od razu zaznaczam, że i ja się do takowych zaliczam (znaczy tych niedzielnych), chociaż samochodu swojego we flagę nie przyozdobiłem i przyozdabiać nie zamierzam. Ale cieszę się, że wokół jest wesoło i kolorowo. Poza oflagowanymi i nieoflagowanymi społeczeństwo dzieli się ponadto na zainteresowanych oraz niezainteresowanych w różnym stopniu. Celowo podkreślam tutaj kryterium stopnia „zainteresowania”, gdyż … Czytaj dalej

Raptem

Narzędzie pisarskie

Trwają prace redaktorskie nad nową publikacją. Nagle pani redaktor zauważa, niejako na marginesie, że chyba bardzo lubię słówko „raptem”, skoro je tak często stosuję. Uwaga ta zastanawia mnie. Czy ja wiem? Czy rzeczywiście aż tak często? Czy faktycznie lubię? Być może. Z całą pewnością nie unikam. Niedługo później wpadam na właściwy trop, po czym teoria sama mi się w głowie klaruje: nadmierne stosowanie … Czytaj dalej

TLSP znowu nadaje

Everything You've Come To Expect

Frapującą muzykę proponuje nam spółka Alex Turner & Miles Kane w ramach projektu The Last Shadow Puppets. Everything You’ve Come To Expect to drugi album formacji funkcjonującej na rynku muzycznym wprawdzie już od 8 lat, lecz z przerwami, bardzo nieregularnie, właściwie efemerycznie. Nowa płyta jest subtelna, momentami dość specyficzna, niekiedy barokowa i trzeba się w nią dobrze zagłębić. Nie rzuca na kolana od … Czytaj dalej

Krótkie formy Piaseckiego

Upadek wieży Babel

Z uwagi na nawyk podczytywania kilku książek równolegle, ograniczone możliwości czasowe, a przede wszystkim strukturę publikacji, stosunkowo powoli dawkowałem sobie Upadek wieży Babel oraz inne opowieści i opowiastki – czyli zebrane w jeden tom krótkie formy literackie Sergiusza Piaseckiego. W zbiorze odnajdziemy zarówno teksty rozproszone w prasie emigracyjnej, jak i utwory wcześniej niepublikowane. Świetny jest zwłaszcza początek: Strzęp legendy, Mamut, Aniuta, Kołchoz „Zwycięstwo … Czytaj dalej

Słabość kolekcjonera vs IPN

Logo Żółtego Tygrysa

Wbrew pozorom nie idzie o teczki peerelowskich kapusiów przechowywane w prywatnych mieszkaniach byłych dygnitarzy. Nic z tych rzeczy, wpis zahaczy o kaliber lżejszy: tomiki Biblioteki Żółtego Tygrysa. Popularne „tygryski”, to znaczy maleńkie książeczki wojenne, które kolekcjonowałem w dzieciństwie. Wciąż czuję do nich ogromny sentyment zbieracza, aczkolwiek nie jest to sentyment bezkrytyczny. Powiedziałbym nawet, że do pewnego stopnia fascynuje mnie żelazna konsekwencja, z jaką … Czytaj dalej

Plusy i minusy zainicjowanej przeprowadzki

Uwaga! Remont

Nowa wersja bloga pod nowym adresem z grubsza sfinalizowana. Pozostało wprawdzie parę szczegółów, które muszę wygłaskać, ale nie wydaje mi się, aby było to coś znaczącego. I tak zawsze najważniejsza pozostaje treść… Ku memu zdumieniu otrzymałem w nocy mailowe zapytanie, co też się porobiło ze stroną i dlaczego nie da się na nią wejść! Ależ tajming! Jeden z czytelników usiłował odwiedzić stary adres … Czytaj dalej

Restart

Uwaga! Remont

Postanowiłem przenieść bloga na nową domenę. Przy okazji nastąpi coś w rodzaju restartu, gdyż bardzo niewiele treści zamierzam zachować. Z różnych powodów, o czym nie będę się rozpisywał. Póki co muszę ogarnąć techniczne zawiłości zainicjowanej przeprowadzki.