Monument

Mirosław Sulej - Marian Bernaciak "Orlik". Biografia

O ile książkę Jerzego Ślaskiego Żołnierze wyklęci pozwoliłem sobie kiedyś określić mianem „podwaliny” (z punktu widzenia szperacza po ogólnodostępnych źródłach oraz zbieracza materiałów do wątku historycznego nowej powieści), o tyle biografię Mariana Bernaciaka „Orlika”, opracowaną i napisaną przez Mirosława Suleja, nazwać powinienem już wprost „monumentem”. Niezwykle wartościowa to … Czytaj dalej

Podwalina

Jerzy Ślaski - Żołnierze Wyklęci

Wątek historyczny mojej nowej książki kręci się wokół dziejów pewnego oddziału partyzanckiego. Z racji konwencji opowieści, a także zastosowania równolegle biegnących narracji, nie jest on wybitnie rozbudowany. Lecz ważny. Choć nie piszę tekstu stricte historycznego, a raczej coś à la political fiction, staram się o rzetelną podbudowę. Zgłębiłem … Czytaj dalej

Zbeletryzowane batalie

Bitwy Wyklętych

Z niemałym zaciekawieniem przeczytałem książkę Szymona Nowaka Bitwy Wyklętych. Lektura wciąga. Dobry pomysł z beletryzowaniem sporych fragmentów. Autor w efektowny sposób relacjonuje 15 wybranych batalii, jakie w latach 1944-46 żołnierze antykomunistycznego podziemia stoczyli z sowieckimi „wyzwolicielami”. Bitwy i akcje nierzadko brawurowe, ale i tragiczne. Poraża beznadziejność sytuacji. Trudno … Czytaj dalej

Złapali go i dostał pracę

Złapali go i dostał czapę

Od przeszło miesiąca pracuję nad nową książką. Określiłbym ją jako historyczno-przygodową z elementami political fiction, choć naturalnie sprawa to dość względna. Jak zwykle u mnie – ciężko o precyzyjne zaklasyfikowanie. Ale mniejsza o ramy gatunkowe. Przedsięwzięcie wymaga szperania po tekstach źródłowych. Ponieważ akcja częściowo rozgrywa się wiosną 1945, … Czytaj dalej

Jest moc

Litr ciekłego ołowiu

Przez kilka ostatnich dni delektowałem się ósmym tomem opowiadań Andrzeja Pilipiuka (Litr ciekłego ołowiu). Piszę o „delektowaniu się”, gdyż nie chciałem książki pożerać na jeden raz, choć jest tak napisana, że właściwie ciężko się odrywać i spokojnie można by ją łyknąć w ciągu jednego dłuższego posiedzenia. Zresztą jak … Czytaj dalej

1945

Rok 1945. Między wojną a podległością

Bardzo lubię dzienniki. Cenię diarystów, bo żeby napisać wartościowy raptularz, trzeba być niezwykle bystrym obserwatorem, mieć w sobie sporo wytrwałości i pokory, no i doskonale operować piórem. Bieżące, użytkowe, nierzadko emocjonalne i niedopracowane teksty spisywane przez naocznych świadków wydarzeń uważam za literaturę nie mniej ekscytującą, niż przemyślane, starannie … Czytaj dalej

Krótkie formy Piaseckiego

Upadek wieży Babel

Z uwagi na nawyk podczytywania kilku książek równolegle, ograniczone możliwości czasowe, a przede wszystkim strukturę publikacji, stosunkowo powoli dawkowałem sobie Upadek wieży Babel oraz inne opowieści i opowiastki – czyli zebrane w jeden tom krótkie formy literackie Sergiusza Piaseckiego. W zbiorze odnajdziemy zarówno teksty rozproszone w prasie emigracyjnej, … Czytaj dalej