Bilet do CSCS
Listopad to miesiąc, który niezmiennie kojarzy mi się z otrzymaniem tzw. biletu do wojska (16 XI 2000). O okolicznościach decyzji (pójście do WKU „na ochotnika” niedługo po obronie pracy dyplomowej) oraz szeroko pojętych klimatach tamtego pamiętnego roku millenijnego piszę dość wyczerpująco w pierwszych rozdziałach Znajomych twarzy. Teraz znów … Czytaj dalej








